fbpx

Czego szukają i potrzebują kandydaci na testerów oprogramowania 2019/2020?

Pierwsze tygodnie nowego roku sprzyjają wszelkiego rodzaju podsumowaniom. Taką analizę minionego okresu przeprowadziłem również na moim blogu oraz w testerskim Internecie, a raczej jego skromnej części, i chcę się tym materiałem z Tobą podzielić. Zwykle bazuję na faktach i liczbach zanim pokuszę się o jakieś wnioski. Mam nadzieję, że konkluzje, które Ty z tego podsumowania wyciągniesz, będą motywujące.

 

Najpopularniejsze wpisy na blogu w 2019 r.

Pod względem ilości wpisów na JakZostacTesterem.pl ubiegły rok był nieco słabszy (mea culpa), bo rozwijałem głównie platformę Testowanie.Online. Dlatego największym powodzeniem cieszyły się materiały z wcześniejszego okresu. Trzy najpopularniejsze posty na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy to:

7 błędów kandydatów w czasie rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko testera oprogramowania (i nie tylko)
3232 odsłony

Praktyczny poradnik dla osób, które już chodzą na rozmowy rekrutacyjne. Dotyczy głównie aspektów motywacyjnych, zachowań i postaw kandydatów w czasie rozmów o pracę w branży IT.

Bezpłatny PDF: “Młodszy tester oprogramowania – przygotowanie do rekrutacji”
4794 odsłony

E-book, w którym krótko opisuję 10 najważniejszych umiejętności wymaganych od młodszego testera oprogramowania. Publikacja zawiera także przykładowe pytania rekrutacyjne i sugestie dotyczące zwiększenia swoich szans na zatrudnienie.

Co robi tester oprogramowania na co dzień?
6688 odsłon

Niezbędne wprowadzenie dla osób spoza branży testowania. Daje obraz tego, czym zajmują się testerzy oprogramowania i co najczęściej wchodzi w zakres ich zawodowych obowiązków.

 

Ankieta wśród początkujących testerów

Pod koniec roku, w grupie Tester oprogramowania – wsparcie na starcie, przeprowadziłem ankietę na temat potrzeb początkujących testerów. Zaproponowałem kilka wariantów odpowiedzi. Każdy uczestnik mógł także dopisać swoją, dodatkową. Rezultaty prezentuję poniżej.

Te wyniki są dosyć jednoznaczne – początkującym osobom brakuje przede wszystkim możliwości ćwiczeń, praktyki i ofert pracy. Jakie są powody takiej sytuacji?

Jednym z nich jest to, że pracodawcy, pod presją czasu i wyników, w większości boją się ryzykować i inwestować w tzw. juniorów. Nawet wtedy, gdy już mają w swoich zespołach doświadczonych specjalistów, którzy mogliby kształcić kolejnych.

Z drugiej strony – jeśli nawet jakaś firma zdecyduje się zatrudniać testerów bez doświadczenia i nieopatrznie opublikuje np. na Facebook’u ofertę pracy z wynagrodzeniem 3 czy 3,5 tys. zł, to wtedy… Delikatnie mówiąc, może spodziewać się negatywnych komentarzy w stylu “więcej na kasie w supermarkecie płacą”. No cóż, według mnie praca kasjerki czy kasjera zwykle jest trudniejsza i bardziej odpowiedzialna niż zadania początkującego testera, więc trudno obrażać się na rzeczywistość. Natomiast szanse szybkiego pozyskania cenionych na rynku umiejętności i doświadczenia oraz idącego za tym awansu finansowego są w IT zdecydowanie większe. Dlatego przed podjęciem pierwszej pracy w testowaniu oprogramowania należy sprawdzać przede wszystkim możliwości rozwoju; wynagrodzenie jest tu kwestią drugorzędną.

 

Czy zapotrzebowanie na testerów oprogramowania rośnie?

Na koniec coś optymistycznego, co znalazłem na portalu ekonomicznym Business Insider Polska. Według opisanej tam analizy rynku IT, tester oprogramowania jest jedną ze specjalizacji z największym wzrostem w liczbie publikowanych ofert pracy w 2019 roku: +55%. Może to świadczyć o tym, że perspektywy dla naszego zawodu są nadal obiecujące i nie widać sygnałów zmiany tej sytuacji na niekorzyść kandydatów.

 

Pobierz bezpłatnego e-booka dla początkującego testera Tester oprogramowania - szkolenie online

2 myśli na temat “Czego szukają i potrzebują kandydaci na testerów oprogramowania 2019/2020?

  • 20 stycznia 2020 o 20:02
    Permalink

    Witam. Zgodzę się z tym czego brakuje świeżakom na starcie bo sam nim jestem. kursy powinny być dłuższe i bardziej obszerne, żeby firmy faktycznie chciały kogoś takiego jak “junior”, kogoś kto ma mocne podstawy. Niestety , ale testerów produkuje się ostatnio na kursach jak snickersy na linii produkcyjnej, jeden za drugim. Ja kończę kurs i mam duży niedosyt wiedzy, a przede wszystkim zajęć praktycznych. Można oczywiście wiele zrobić samemu i nic innego mi nie pozostaje w tym momencie. pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
    • 20 stycznia 2020 o 20:25
      Permalink

      Cześć Mike K,
      Nie wiem jak obszerny jest kurs, w którym uczestniczysz, ale generalnie masz rację – zdecydowana większość kandydatów na testerów ma podobny niedosyt zajęć praktycznych. Zwłaszcza Ci po “czystym” kursie ISTQB Foundation. Natomiast receptę, jak widzę, już znasz: “można wiele zrobić samemu”, wspomagając się źródłami internetowymi, np. takimi jak te zebrane przez Piotrka Wicherskiego. Powodzenia 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *