Certyfikat testerski ISTQB Foundation Level – czym jest i czy warto go mieć?

Osoby początkujące w branży testowania oprogramowania zwykle maja sporo wątpliwości dotyczących certyfikatów ISTQB. W tym wpisie chcę je rozwiać i odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania.
 

Co to jest ISTQB?

International Software Testing Qualifications Board (ISTQB) to międzynarodowa organizacja non-profit, założona w 2002 roku, która opracowała najbardziej znaną obecnie ścieżkę certyfikacji dla testerów. Do połowy roku 2015 ISTQB wydała ponad 400 tysięcy różnych certyfikatów testerskich dla osób z ponad 100 krajów świata. Jednym z głównych celów stowarzyszenia jest promowanie wartości testowania oprogramowania.
 

Certyfikaty ISTQB

Jeszcze kilka lat temu struktura certyfikacji była dosyć prosta i spójna. Po kolejnych zmianach, zwłaszcza tych ogłoszonych przez ISTQB 31 stycznia 2016 roku, schemat możliwych ścieżek stał się niemal tak skomplikowany jak ogólna teoria względności 😉 Pod koniec stycznia przedstawiono też plan rozwoju trzech głównych nurtów dyplomowania testerów: głównego, zwinnego i specjalistycznego. Spośród 14 wyodrębnionych certyfikatów zakres 6 z nich jest nadal na etapie definiowania. Zainteresowanych szczegółami odsyłam na stronę istqb.org.
 

Główne informacje o Certyfikacie Poziomu Podstawowego (Certified Tester Foundation Level)

Ze względu na to, że swój przekaz kieruję głównie do początkujących testerów, w tym wpisie skoncentruję się na najpopularniejszym, podstawowym certyfikacie ISTQB. Jest on warunkiem koniecznym przy podchodzeniu do kolejnych egzaminów.
 
W pierwszej kolejności przedstawię zakres tematyczny ISTQB Foundation Level. Egzamin, zgodnie z zawartością sylabusa, obejmuje następujące sekcje:
1. Podstawy testowania (z tej sekcji jest 7 pytań)
2. Testowanie w cyklu życia oprogramowania (6 pytań)
3. Statyczne techniki testowania (3 pytania)
4. Techniki projektowania testów (12 pytań)
5. Zarządzanie testowaniem (8 pytań)
6. Testowanie wspierane narzędziami (4 pytania)
Więcej o zawartości poszczególnych sekcji można znaleźć tutaj.
 
A teraz kilka informacji formalnych.
Kryterium wejściowe: Ponieważ jest to pierwszy, podstawowy certyfikat testerski, to nie ma szczególnych wymagań wobec kandydatów. Jest jedynie sugestia – 6 miesięcy doświadczenia zawodowego w pracy testera.
Egzamin: To test jednokrotnego wyboru z wielu możliwych odpowiedzi, składający się z 40 pytań. Za każdą poprawną odpowiedź jest przyznawany 1 punkt. Do zaliczenia egzaminu potrzebne jest minimum 26 punktów (czyli 65%). Czas trwania egzaminu to 60 minut dla kandydatów zdających w języku ojczystym/lokalnym lub 75 minut przy języku obcym. Osoby, które będą pracować przy międzynarodowych projektach, zachęcam do zdawania w języku angielskim.
Szkolenie: Aby podejść do egzaminu nie ma konieczności odbycia szkolenia, jest to jednak zalecane. Z reguły szkolenie u akredytowanego dostawcy trwa 3 dni.
Materiały szkoleniowe: Podstawą jest znajomość sylabusa (planu) poziomu podstawowego „Certyfikowany Tester”. Jest on dostępny do pobrania ze strony SJSI (wersja polska) lub ze strony ISTQB (wersja angielska).
 

Czy warto zdobyć Certyfikat Poziomu Podstawowego?

W światku testerskim spotyka się różne opinie na temat ISTQB Foundation. Są nawet bardzo skrajne, według których wiedza zdobyta przy tej certyfikacji będzie przeszkadzać w pracy testera. Moje zdanie jest odmienne. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że ta certyfikacja nie jest idealna, ale na pewno ma więcej zalet niż wad. Najważniejsze plusy ISTQB Foundation to:

  • Przyswojenie podstawowej wiedzy z zakresu rzemiosła testerskiego i roli QA w rozwoju oprogramowania
  • Systematyzacja i ujednolicenie terminologii (choć bardziej w języku angielskim niż polskim)
  • Świadectwo posiadania określonych kompetencji, co zwiększa możliwości u aktualnego pracodawcy i na rynku pracy

 
Dołóżmy do tego garść statystyk z ankiety przeprowadzonej dwa lata temu przez ISTQB (szczegóły tutaj).

  • Ponad 90% ankietowanych testerów jest zadowolonych z certyfikacji ISTQB i rekomenduje to szkolenie innym
  • 75 % kierowników testów uważa, że certyfikacja poprawiła jakość pracy w ich zespołach
  • 80% testerów uważa, że certyfikat ISTQB Foundation pozytywnie wpłynie na ich ścieżkę kariery

Myślę, że to brzmi przekonująco.
 

Kiedy podejść do egzaminu?

Moim zdaniem najlepiej jest podchodzić do egzaminu mając już pewne doświadczenie w testowaniu, choćby rok czy dwa. Daje to możliwość porównania praktyki z teorią oraz pozwala spojrzeć na swoją codzienną pracę z większej perspektywy. Po takim okresie zatrudnienia zwykle jest też łatwiej o dofinansowanie ze strony pracodawcy.
 
Nie mogę tu jednak generalizować, bo wiele zależy od sytuacji w której się aktualnie znajdujesz. Jeśli jesteś osobą, która jeszcze nie pracuje jako tester, to zdobycie takiego certyfikatu i umieszczenie tej informacji w CV może być elementem decydującym o zaproszeniu Cię na rozmowę o pracę na stanowisku testera. Musisz jednak wiedzieć, że koszty certyfikacji nie są niskie – szkolenie kosztuje około 2000 złotych, a egzamin 1000 złotych (czasami taniej, zwłaszcza w pakiecie). Jeśli nie możesz pozwolić sobie na taki wydatek, to polecam lekturę sylabusa i inne źródła testerskiej wiedzy. A potem podejście do samego egzaminu, bez szkolenia.
 
Według danych polskiego Stowarzyszenia Jakości Systemów Informatycznych, zdawalność na egzaminie przekracza 90%. Tak więc przy poważnym potraktowaniu tematu szanse powodzenia są duże.
 

Podsumowanie

Mam nadzieję, że ten wpis dostarczył najważniejszych informacji o testerskim Certyfikacie Poziomu Podstawowego. Jeśli pominąłem istotne z Twojego punktu widzenia aspekty – proszę o pytania i sugestie w komentarzach. I życzę powodzenia w nauce 🙂


Grafika: Designed by Freepik

6 komentarze(-y) do “Certyfikat testerski ISTQB Foundation Level – czym jest i czy warto go mieć?

  1. Bardzo ciekawe podsumowanie, ISTQB to faktycznie dobra okazja na przyswojenie nowej wiedzy, którą dodatkowo można udokumentować. No a w efekcie Tworzy to lepsze perspektywy zawodowe.

  2. Sylwia

    Co do egzaminu- jest on jednokrotnego wyboru. Może być jedynie opcja, że odpowiedzi poprawne to np. 1,3,5 z podanych 12345… ale wszystko wymienione w 1 punkcie.

    • Racja, to „Multiple Choice Single Answer”, tłumaczenie poprawione. Dzięki!

  3. M.

    Nie ma zdawalności 90%, to ściema albo statystyki zrobione kilka lat temu.

    • Cześć M.,
      Chętnie poznam dane, na których opierasz swoją opinię. Ja korzystam z oficjalnych statystyk SJSI. W roku 2015 zdawalność wynosiła 90% (211/234) w przypadku egzaminów otwartych i 91% (906/994) w przypadku zamkniętych : http://sjsi.org/ist-qb/statystyki-egzaminow/

  4. M.

    Hej
    Chętnie poznam dane za 2017:)
    Swoją opinię opieram na zdawalności mojej grupy, na pewno poniżej 70% a może i nawet 40-50%. Część osób po prostu nie odpowiedziała czy zdała.
    Tak jak pisałem oficjalne dane są z lat poprzednich.

Komentarze są wyłączone.