Jak zostałem testerem 02: Artur

Zapraszam do lektury kolejnego wpisu z cyklu „Jak zostałem testerem”. Tym razem swoim bogatym doświadczeniem podzielił się ze mną Artur, który zaczynał swoją karierę jako tester-stażysta, a od kilku lat pełni funkcje kierownicze.

 
Przedstaw się proszę.
Nazywam się Artur Górski. Aktualnie jestem zatrudniony w dużej, zagranicznej korporacji, gdzie pracuję jako manager. Zajmuję się głównie zarządzaniem zespołami, projektami, a także produktami – w zależności od aktualnych potrzeb organizacji.

 
Kiedy i jak zacząłeś swoją karierę jako tester oprogramowania? Czy wcześniej kształciłeś się w tym kierunku?
Przygodę z testowaniem rozpocząłem w 2008 r. podczas wakacyjnych praktyk w dziale jakości oprogramowania. Wprawdzie testowanie oprogramowania w tych czasach stawiało pierwsze kroki w Polsce, jednak edukacja na kierunku Informatyka ułatwiła mi w dużym stopniu wdrożenie się do tego zawodu.

 
Jakie predyspozycje i umiejętności są według Ciebie najważniejsze w pracy specjalisty QA czy też testera?
Są to zdecydowanie umiejętności budowania relacji, komunikacji, pracy w zespole i chęci ciągłego rozwoju osobistego zarówno w obszarach kompetencji miękkich jak i twardych.

 
Co możesz doradzić osobom dopiero przygotowującym się do tego zawodu lub początkującym?
Przede wszystkim mieć otwarty umysł i optymistycznie podchodzić do zmian. Ważnym aspektem jest także odpowiednie przygotowanie pod kątem merytorycznym, które można uzyskać wybierając właściwy kierunek studiów, studia podyplomowe, szkolenia, książki, certyfikacje itd. Polecam dodatkowo poznanie osób, które stale zajmują się testowaniem np. poprzez udział w konferencjach i lokalnych spotkaniach; dobrym pomysłem jest też zapisanie się do różnych grup i społeczności, które zajmują się interesującym dla nas tematem.

 
Jakie trendy, Twoim zdaniem, rozwiną się w najbliższej przyszłości w Software QA?
Trendy w testowaniu i zapewnieniu jakości będą się zbiegać z rozwojem technologicznym w obszarze IT, a także będą adresować problemy, które te technologie stwarzają. Dlatego też uważam, że będzie duże zapotrzebowanie na testowanie bezpieczeństwa, automatyzację testów, umiejętności symulowania środowisk testowych, optymalizacje procesów – będzie to głównie spowodowane rozwojem w obszarze IoT (ang. Internet of Things) oraz przechowywaniem danych w chmurze.

 
Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *